Electra Bikes x Freedom Skatepark

Wracam po dłuższej przerwie spowodowanej ogromem obowiązków, które troche mi sie nawarstwiły przez dłuższy czas. Raczej nie przewiduję już tak długich przerw, więc będę starać się działać dla Was na bieżąco :) !

Poniższy post jest trochę inny niż reszta, szczególnie za sprawą...makijażu. Wiem, jest mocny, jest specyficzny, lekko teatralny, nie wszystkim się spodoba i jestem tego świadoma. Ale tak miało być :) Natalia odwaliła kawał uważam rewelacyjnej roboty, a Karolina fryzurą rozwaliła system ;) Ola? Jak to Ola. Rozumiałyśmy się bez słów, co pewnie widać na każdym zdjęciu. Idealnie ;)

Szczególnym elementem sesji jest oczywiście rower firmy Electra Bikes. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Dosłownie. Cudo na kółkach :) Mam dobrą wiadomość dla mieszkańców Trójmiasta i okolic. Takie bądź też inne cacko możecie zakupić bądź też wypożyczyć na wiosenną przejażdżkę w salonie w Gdyni mieszczącym się pod adresem: Aleja Zwycięstwa 245/2.

Koniecznie muszę tu wspomnieć także o miejscówce, bo nie da się ukryć, że i ona "robi tu robotę". Freedom Skatepark mieszczący się w jednym z budynków Stoczni Gdańskiej to miejsce przepełnione ogromem pasji i zajawki. Uwierzcie, że czuć to już przechodząc przez próg. Jest surowo, ale MEGA ! Szczególnie że chłopaki sami urządzili to miejsce, własnymi rękoma zbudowali wszystkie rampy. Ja byłam pod wielkim wrażeniem i gdy wyszłam stamtąd wiedziałam, że jeszcze tam wrócę :)

Na koniec trochę o samej stylizacji. Miało być lekko japońsko i uważam, że cel został osiągnięty. Stanik z kolekcji Alexandra Wanga dla H&M'u był rzeczą, którą wiedziałam, że muszę mieć. Lekka jak piórko kurtka polskiej marki UEG zawładnęła moim sercem gdy tylko ją zobaczyłam. Co prawda przez prawie rok czekała w szafie na swój debiut tutaj, ale myślę, że z bardzo dobrym końcowym efektem. Spodnie z wysokim stanem firmy Levi's. Bardzo wygodne, jedne z moich ulubionych. Buty? Nike Flyknit Racer. Model ten już kiedyś zawitał na moim blogu również w kolorystyce czarno-białej, ale z zeszłorocznej kolekcji i z innym splotem. Uwielbiam je zarówno za ich wygląd jak i wygodę. To jest but o którym rzeczywiście z czystym sumieniem można napisać, że spełnia oba te warunki. No i skórzany bucket Stussy, który zamyka wszystko w spójną całość, nie sądzicie? :)

Zapraszam !

kurtka - UEG
top - Alexander Wang for H&M
spodnie - Levi's
buty - Nike Flyknit Racer
bucket - Stussy


fot. Aleksandra Graff
make-up: Natalia Nowicka
fryzura: Karolina Bychowska




You Might Also Like

6 komentarze

  1. Ilonka zrobiłabyś posta o Twoim odżywianiu się oraz ćwiczeniach ? Masz idealną figurę,do pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysle jak by to zrobic by ialo rece i nogi i moze cos takiego sie pojawi :) A moze wrzucanie przepisow i informacji na fp na biezaco ? ;>

      Usuń
  2. Wracając pamięcią do zdjęć z wpisów, z czasów naszego wywiadu, Twoja sylwetka mocno się zmieniła. Wyszczuplałaś, dzięki czemu uważam, że jesteś jeszcze bardziej wyrazista. Fajnie widzieć, że Twój projekt się rozwija ;) Keep It Up! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Treningi robia swoje :) Fajnie, ze jest to mile dla oka, dziekuje :)

      Usuń
  3. ale sztos! możesz powiedzieć jak nosi się ta kurtka UEG? na stronce https://showroom.pl jest teraz 50% wyprzedaż właśnie na tą markę i chciałabym się dowiedzieć przed zakupem jak się sprawują od nich ubrania

    a swoją drogą- mega fryzure masz!

    OdpowiedzUsuń