Colorful Camo

W ostatnią sobotę wybraliśmy się z Wojtkiem do Zatoki Sztuki, by strzelić dla Was "kilka" fotek. W cudzysłowie, bo w efekcie powstały trzy sety, każdy z wykorzystaniem świetnych skarpet marki Happy Socks. Szwedzka marka, która weszła na rynek w 2008 r. Urzekają według mnie przede wszystkim swoją najlepszą cechą - mocą kolorów i wielością niepowtarzanych wzorów. Po prostu mają w sobie coś takiego, że nie chce się mieć jednej pary. Nie chce się mieć nawet dwóch. Chce się mieć WSZYSTKIE :) Dodatkowo są bardzo miłe w dotyku i to jest ich kolejna zaleta zauważalna właściwie od razu. Wydaje mi się, że aktualnie wrocławski sklep Pan Pablo kieruje do swoich klientów najszerszą ich ofertę, więc jeśli planujecie się zaopatrzyć, w pierwszej kolejności proponuję zajrzeć właśnie tam :)
Stylizację zrobiłam bardzo prostą, jak widać skarpety grają tu pierwsze skrzypce. Koszulka marki Stussy z tej samej kolekcji co bluza z poprzedniego posta (http://st-yl-on.blogspot.com/2015/04/sunshine-again.html). Do tego zwykłe czarne spodnie i jest jak być powinno :)

Co do samych zdjęć - chyba nie muszę za bardzo się rozpisywać. Uważam,że bronią się same. Trafiliśmy na piękną pogodę, więc czego chcieć więcej ? :)

koszulka - Stussy
spodnie - Cropp
skarpety - Happy Socks (Pan Pablo)


fot. Wojtek Koziara (www.wojtekkoziara.tumblr.com)
make-up: Natalia Nowicka (The Body Shop C.H. Klif Gdynia)



You Might Also Like

1 komentarze

  1. piękne zdjęcia, super stylizacja i jak zwykle pięknie uśmiechnięta ty po raz kolejny w nowej odsłonie - to rewelacyjnie widzieć jak pięknie ci się rozwija Twój Blog :D pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń