It's burger time !

Takiej sesji dawno tu nie było i fajnie, że udało się ją zrealizować. Na luzie, bez spiny, spontanicznie, reportażowo. Kuki kiedyś już tu był, a jako że fajnie nam się razem działa postanowiliśmy to powtórzyć :) Zabraliśmy Olę i poszliśmy pałaszować burgery. Teraz pewnie ktoś sobie pomyśli " ta, żebyś Ty chociaż połowę zjadła" :D A no żarte ze mnie stworzenie, a burgery uwielbiam, więc tak ze 2-3 razy w miesiącu zdarza mi się je pochłonąć :D No dobra, to że fajnie mi się działa z Olą to wiecie. To, że fajnie mi się działa  z Kukim, też wiecie. Możemy więc przejść do kolejnej rzeczy, czyli krótkiego opisu outftu.
Co miałam na sobie. Koszulka marki Elade w kolorze burgundowym bardzo fajnie współgra według mnie z szarymi ogrodniczkami i srebrnymi butami firmy Kangaroos tworząc fajną, kontrastową całość. O Elade już tu wspominałam. Jakość, jakość i jeszcze raz jakość. Jeśli obawiacie się, że zamawiając coś od chłopaków dostaniecie zwykłą szmatę to z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie macie ku temu powodu. Zarówno bluzy jak i teesy wykonane są z przyjemnego w dotyku i stosunkowo grubego materiału. Ale, ale ! Od Elade mamy tu jeszcze torbę. Czarną, dzianinową torbę, którą można ścisnąć kontrastowym białym sznurkiem. Jest fajnie, bardzo. W końcu coś dla dziewczyn ! Idealna na zakupy, ale i na trening. Ostatnio jest moją towarzyszką w drodze na siłownię Polecanko :)
Ogrodniczki firmy Cropp. Już jakiś czas temu prezentowałam je tutaj, ale w innej formie, ze spuszczonymi szelkami. Jak widać można z nimi kombinować na różne sposoby i za każdym razem będzie fajnie :)
Buty od razu przykuły moją uwagę. Są specyficzne,wielu się nie podobają, bo 'kosmobuty', ale mają w sobie coś co przykuwa uwagę i po dłuższym wpatrywaniu zaczyna się podobać ;) Jakość? Bardzo spoko, Kangaroos daje radę i to bardzo :) Do nabycia na przykład w Pan Pablo :)

A po więcej odsyłam Was do bloga Kukiego :)

koszulka, torba - Elade
spodnie - Cropp
buty - Kangaroos










You Might Also Like

0 komentarze