Three stripes style



Kolejna sesja zrealizowana w Adrenaline Gym. Tym razem jednak w innym miejscu. Już dawno chciałam zrobić zdjęcia w szatni. Początkowo planowałyśmy utrzymać je w innym klimacie, ale ostatecznie uznałyśmy, że przekładamy to na inny raz. Ogarniemy, obiecuję!


Tym razem prezentuję Wam set, w którym oprócz regularnej linii adidas Women, wykorzystałam jeden z jej odłamów, czyli bluzę z kolekcji Stella Sport


Jak część z Was zapewne wie, projektantka Stella McCartney projektuje niesamowite kolekcje dla adidasa, o czym planuję Wam któregoś dnia napisać. Stella Sport jest to inny odłam jej projektów, który dostępny jest dla większego grona odbiorców, znajduje się bowiem w większej ilości sklepów stacjonarnych. Linia Stella Sport od innych kolekcji Stelli McCartney różni się przede wszystkim mocniej urozmaiconą kolorystyką i charakterem. Jest bowiem można powiedzieć, bardziej młodzieżowa, drapieżna.




Ta, którą mam na sobie jest modelem krótszym niż standardowa bluza. Dodatkowo posiada luźny krój, dzięki czemu daje swobodę ruchu. Idealnie sprawdza się zarówno na trening jak i do noszenia na codzień.
Top również posiada bardzo fajny krój. Cienki, lekki, idealny dla osób, które nie przepadają za treningiem w samym staniku sportowym. 



Jest to typowa bokserka wycięta na plecach i dość mocno zabudowana pod szyją.


Stanik ma zniewalający kolor. Soczysta, rażąca czerwień, świetnie będzie się prezentować na opalonej skórze. Ja go pokochałam!


Oczywiście wsparty został wentylacją Climacool, czyli odprowadza pot na zewnątrz i pozwala na odpowiednia cyrkulację powietrza. Idealnie dopasowuje się zarówno pod biustem jak i w każdym innym miejscu, dzięki czemu swietnie sprawdza się zarówno w trakcie intensywnego treningu jak i podczas biegania. Po bokach posiada także haftki dzięki którym swobodnie możemy sobie regulować szerokość pod biustem. Osobiście po raz pierwszy spotkałam się z takim rozwiązaniem, jest świetne! Każda z nas przecież ma inną budowę, jedna ma więcej pod biustem niż druga i na odwrót.


Posiada także wyprofilowane miseczki wykonane z lekkiej pianki, co jest ogromnym plusem.



Szorty już pojawiały się na moim blogu. Są to zwykłe, ortalionowe spodenki, które dorwałam kiedyś przypadkiem w H&M'ie zanim jeszcze pojawiły się tam kolekcje sportowe.


Buty też już widzieliście. To adidas Pure Boost X, z oddzielonym od podeszwy śródstopiem. Nie będę jednak ponownie się tu nad nimi rozwodzić. Tak, ponownie. Przecież napisałam już ich recenzję! O tu -> http://www.st-yl-on.com/2016/05/pure-boost-x-recenzja.html.


P.S. ten piękny warkocz uplotła Karolina z Caroline Hairstylist! 

biustonosz - adidas Women
szorty - H&M

fot. Aleksandra Graff

You Might Also Like

0 komentarze