Pinita Colada



Ten piękny zapach - pinita colada. Połączenie ananasa i kokosa momentalnie przenosi mnie myślami na piękną piaszczystą plażę, gdzie moczę stopy w turkusowej wodzie, a później wyleguję się na hamaku pod palmą...


No dobra, trochę odpłynęłam, ale któregoś dnia spełnię tą zachciankę. Niemniej jednak najnowsza letnia edycja kosmetyków The Body Shop o zapachu pinacolady wzbudza chęć ich zjedzenia, serio.


Cały zestaw obejmuje żel do kąpieli, chłodzący sorbet (<3), masło do ciała oraz peeling.


Całą sesję utrzymałyśmy w bardzo delikatnym, "pościelowym" klimacie. Stąd postawiłam na proste, jeansowe połączenie. Luźna jeansowa koszula została wygrzebana ze strychu w domu moich dziadków. Wspominałam już kiedyś, że należała do mojej cioci, a teraz ja bardzo chętnie łączę ją z różnymi zestawieniami.




Na dół założyłam moje ulubione szorty. To klasyczne 501 z obciętymi nogawkami. Uwielbiam ich kolor i krój!






Która z nas nie lubi przez połowę dnia latać po domu w samej bieliźnie? No właśnie. Dlatego też postanowiłam do sesji wykorzystać również przepiękny biustonosz od Intimissimi. Już wiem czym jest miłość od pierwszego wejrzenia!




Nie sposób nie wspomnieć o miejscu, w którym zdjęcia były realizowane. To Zatoka Sztuki. Świetne miejsce, z którego wszyscy przyjezdni bez wątpienia byliby zadowoleni. Apartamenty z tarasem i widokiem na morze mają swój niepowtarzalny klimat. Jeden z nich wspaniale współgrał z naszymi zdjęciami.


A kto tak pięknie przygotował mnie do zdjęć? Natalia jak zwykle zadbała o idealnie dopasowany kolorystycznie makijaż. Przyznacie chyba, że egzamin zdała na 5 z plusem?!



Włosy są jak zwykle zasługą Karoliny. Piękne fale doskonale komponowały się z całością.

A zdjęcia? Któż inny mógł to wszystko tak pięknie ująć na zdjęciach jak nie Ola ? :)

koszula - vintage
szorty - Levi's 501
biustonosz - Intimissimi

makijaż - Natalia Nowicka

miejsce - Zatoka Sztuki

fot. Aleksandra Graff

You Might Also Like

0 komentarze