adidas Originals x Boiler Room NMD_PAST EMPOWERS FUTURE


Uff trochę już ochłonęliśmy po piątkowej imprezie adidas Originals x Boiler Room NMD_PAST EMPOWERS FUTURE. Fajne koncerty wzbogacone ciekawą wystawą  w towarzystwie świetnych ludzi. Czego zatem chcieć więcej?


Zacznijmy od początku. Nieistniejący już klub 55 zlokalizowany w gmachu Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie to miejsce całego wydarzenia. Nie bez powodu organizatorzy wybrali właśnie tę lokalizację. Przypadkowi nie byli także artyści występujący podczas opisywanej imprezy. Sokół, Pezet, Rasmentalism, PRO8L3M oraz Otsochodzi. Od weteranów przez nowych wyjadaczy sceny hip hopowej po wschodzące gwiazdy polskiego rapu. adidas bowiem nieustannie kładzie nacisk na przenikanie się przeszłości z przyszłością. W końcu hasło przewodnie brzmiało: "PAST EMPOWER FUTURE".




W tej zamkniętej imprezie udział brało ok. 350 osób. Kilkadziesiąt wejściówek można było zdobyć w organizowanych w tym celu konkursach.



Jak nie trudno się domyślić, modelem buta najczęściej spotykanym na nogach uczestników był NMD. Przeróżne wydania, od OG do najnowszych. To właśnie tu mieliśmy do czynienia chyba z największą w Polsce kumulacją miejskich Nomadów. Świetne wyczucie stylu na każdym kroku.











Okej, jak dla kogo, ale dla mnie najważniejszym elementem imprezy jednak nie były koncerty. Były dwa główne powody, dla których się pojawiłam. No dobra, właściwie to trzy.


On (Zulu Kuki)


I ich wystawa.

Ten pierwszy był pomysłodawcą przedstawionych na ścianach projektów dla powstania których inspiracją stała się estetyka światowych marek streetwearowych. Drugi zaś stoi za technicznym wykonaniem customów. Zgrany duet tworzą chłopaki.




I wiecie, takie imprezy przeżywam inaczej gdy mam świadomość, że moi ludzie robią takie rzeczy. Gdy widzę, że są wspierani przez takiego kolosa jakim jest adidas. Kiedy widzę proces powstawania owych dzieł, a potem efekt końcowy w tak pięknej oprawie wizualnej. Ogromnie cieszę się z ich SUKCESU przez wielkie "S".
Impreza oczywiście nie odbyłaby się bez Tailor Made PR z Paulą Szymczyk na czele i dzielnie wspierającego ją Tomka Brzęckiego. To właśnie Paula wspierała chłopaków na każdym etapie tworzenia i odpowiedzialna była za to co i jak mogliśmy zobaczyć w 55. Brawo!




Intruz, Femi Pleasure, Gosha Rubchinskiy, Backyard Cartel, MISBEHAVE, 1991International oraz te, które narobiły niezłego zamieszania na całym świecie. Mowa o modelu NMD City Sock poświęconemu marce Alpha Industries.


Bardzo cieszyła obecność zarówno nieznanych im ludzi jak i bliższych oraz dalszych znajomych, którzy przyszli podziwiać wytwory ich wyobraźni i ciężkiej pracy.






W kupie siła mawiają. Potwierdzam. Wśród swoich najlepiej.


W tym samym pomieszczeniu, w którym można było podziwiać customy chłopaków, znajdowały się także najnowsze modele NMD, w tym także te z kolekcji "Hu" powstałe w wyniku współpracy z Pharrellem Williamsem.




Ja tego wieczoru postawiłam na drugie wydanie modelu NMD City Sock i czerwoną, neoprenową sukienkę. Jeśli myślicie, że ją wymyśliłam, a uszyła ją moja mama to... macie rację. Z kolei za makijaż i fryzurę ogromne podziękowania kieruję do wspaniałej Ani Karbowiak.





fot. Filip Blank


You Might Also Like

0 komentarze