Nowa odsłona butów z rodziny NMD



But ten niezaprzeczalnie pokochały miliony ludzi na całym świecie. Ciekawi mnie czy sama ekipa adidasa z końcem roku 2015, kiedy to miejsce miała premiera modelu NMD, spodziewała się w roku 2016 tak spektakularnego zwycięstwa tego buta nad serwowanymi przez inne marki propozycjami. 



Te dwa buty przedstawione powyżej to model NMD City Sock 2, czyli najnowsza interpretacja mojego ulubionego modelu adidas NMD City Sock. W tym przypadku primeknitowa skarpeta została rozcięta na wysokości kostki, a jej brzegi nałożono na siebie uzyskując fajny efekt. Pozbyto się "klocków", dodano skórzany tape z tyłu. Dziewczęce grochy. Miłością do nich pałam. 




Następnie mamy NMD_R2 i NMD_R2 W czyli najnowsza interpretacja bazowego modelu NMD z poprzedniego roku w wydaniach zarówno damskich jak i męskich. Primeknitowa cholewka została przyozdobiona paskowym, tkanym, wypukłym wzorem.











Oraz inne, NMD_R1, XR1, wykonane z siateczki, z klejeniami, bez klejeń, z klockami, bez klocków, wszystkie osadzone na miękkiej piance BOOST... Co ja Wam będę pisać. Już sobie pooglądaliście.

Wiecie co jest dla mnie najlepsze w tych butach? Że gdy w tym momencie patrzę na NMD z poprzedniego roku, które posiadam i oglądam zdjęcia najnowszych, szczególnie CS2 to mam wrażenie, że najnowsze wydania są zdecydowanie ładniejsze, ich bryła mimo że jest bardzo mocno podobna do poprzednich wydań, prezentuje się lepiej, zgrabniej. I tutaj ekipie projektowej adidas Originals należą się gromkie brawa, bo jest to nie lada wyczyn. Odgrzane kotlety zazwyczaj nie są smaczne. W tym przypadku odgrzany kotlet smakuje tak samo dobrze jak świeżynka. A nawet lepiej. To coś jak odsmażane pierogi po Wigilii. Tak, te buty to dobrze odsmażone pierogi.

Do sprzedaży trafią już 6 kwietnia.

You Might Also Like

0 komentarze