adidas EQT event w Street Supply



W ubiegłą sobotę pojawiłam się na evencie promującym nową linię produktów EQT. Cała uwaga skupiła się oczywiście głównie na butach, a wydarzenie miało miejsce w sklepie Street Supply. Zdjęcie tytułowe nie pojawiło się tutaj przypadkiem.


Bowiem ten oto osobnik aka Zulu Kuki aka Rudy aka Łysy to mój przyjaciel, którego zapewne bardzo dobrze znacie. Ok, może to za duże słowo. Kojarzycie przynajmniej, si? Ok, do brzegu...



On to proszę ja Was zaprojektował te oto naszywki z motywami najnowszych EQT. Na miejscu podchodziłeś, wybierałeś naszywkę, kolor koszulki i rozmiar. Resztę ekipa ogarniała tak by było dobrze i byś mógł zacnie reprezentować #adidaseqt. Jeśli Cię nie było i koszulki nie wziąłeś to lama jesteś. A jeszcze większa jak przyszedłeś i nie wziąłeś!


Mało tego. W gablotkach podziwiać mogliśmy starsze wydania EQT, które zostawiły mocny ślad w historii "but gry", natomiast Barrakuz zainspirowana starymi i najnowszymi wydaniami zaprojektowała m.in. takie oto plakaty. Brawo Betka!



Kuba Feldzensztajn, którego kojarzyć możecie z tego, że maluje buty, tym razem buta pokroił na slajsy jak bochen chleba oliwskiego. Seriously. O tak...



Mnie osobiście zaciekawił również stół, na którym wyłożone były rysunki przedstawiające prace projektowe nad konkretnymi modelami. Baja. 



Przewinęło się sporo fajnych mordeczek, jak na tego typu eventy przystało. Street Supply  i adidas po raz kolejny pokazali klasę, tak samo jak niespełna rok temu podczas otwarcia sklepu. Brawo!
























No i na koniec nie obyłoby się bez klasycznej kolejki do kibelka. Niech tradycji stanie się zadość!


fot. Grzegorz Pastuszak

You Might Also Like

0 komentarze